20-05-2020

Dom pod miastem – marzenia czasu pandemii

Dom pod miastem – marzenia czasu pandemii
Dom pod miastem, jak wynika z raportu Cenatorium (dysponującego bazą informacji o nieruchomościach), opublikowanego w lutym tego roku, kosztują nierzadko mniej niż czteropokojowe mieszkania w peryferyjnej dzielnicy miasta. Jednak to nie cena, a komfort życia w domu, szczególnie w dobie pandemii, jest magnesem, który przyciąga coraz więcej Polaków

„Trawiąca rynek nieruchomości gorączka oszczędziła domy, choć i te drożeją. Nie tak jednak, jak mieszkania.” – twierdzą analitycy Cenatorium. Według NBP szybki wzrost cen mieszkań napędza rozwój rynku domów. W aglomeracji warszawskiej, w 2019 roku sprzedano 3810 domów. Najlepiej sprzedawały się szeregowce i bliźniaki do 120 m kw. na niedużej działce na przedmieściach, wybudowane stosunkowo niedawno, o wyższych standardach. Koszt ich utrzymania niewiele się różni od opłat za duże mieszkanie w bloku. Z analizy HRE Investments wynika, że w styczniu tego roku liczba budowanych domów jednorodzinnych na własne potrzeby, przez osoby fizyczne, była o 62,6 proc. wyższa niż w styczniu 2019 r.

Dom na czas pandemii

Po kilku tygodniach izolacji w czterech ścianach posiadanie własnego skrawka zieleni w postaci ogródka, jest szczególnie pożądane i nawet może przewyższać względy finansowe. Domek, choćby nawet mały, w którym można bezpiecznie odizolować się od ludzi, z małym ogródkiem, który zapewni bliższy kontakt z naturą, w bezpiecznym otoczeniu, stał się marzeniem dla osób poszukujących miejsca do życia. To oznacza, że Polacy są już zmęczeni izolacją, przebywaniem na ograniczonej powierzchni. Zamiast mieszkać w niewielkim mieszkaniu w centrum miasta wolą w domu z własnym ogródkiem.

- Szukamy przestrzeni na zewnątrz, balkonu, tarasu, ogrodu czy działki, byle mieć jakiś kontakt z przyrodą. Mieszkania z tarasem czy przestrzennym balkonem, większe, w których można mieć osobny pokój do pracy, niezwykle przydatny jeśli ktoś świadczy pracę zdalnie, czy domy z ogrodem, to te nieruchomości, których coraz częściej będą szukali Polacy w związku z ograniczeniami jakie spowodowała pandemia. Zwłaszcza osoby, które szukają bezpiecznego lokum dla siebie, nie na wynajem. - mówi Małgorzata Ostrowska, członek Zarządu i Dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction.

Takie tendencje potwierdza Bartosz Turek z HRE Investments w opublikowanej w maju br. analizie. "Od początku kwietnia do 5 maja popyt na mieszkania z ogródkami wzrósł aż o 60 proc. względem liczby zapytań z marca br., z kolei mieszkań z tarasami o 63 proc." – wyliczył analityk rynku nieruchomości. „Polacy znacznie chętniej szukają domów na sprzedaż i gotowych na nie projektów.”

Własny dom, ale jaki?

- Najlepiej jest kupić dom nowoczesny, gotowy, tańszy w eksploatacji, przede wszystkim cechujący się wyższą energooszczędnością. - uważa Małgorzata Ostrowska. - Takie właśnie domy z drewnianych prefabrykatów: naturalne, ekologiczne, energooszczędne, dźwiękochłonne, stawia J.W. Construction w Villa Campina, w Ożarowie Mazowieckim, w luksusowym podmiejskim osiedlu. Dzięki wykorzystaniu najbardziej ekologicznego materiału, jakim jest drewno, są zdrowe dla środowiska i ich mieszkańców.

W wykończonym pod klucz, piętrowym domu szeregowym o pow. 108 m2 z garażem i działką o wielkości 340-530 m kw. można zamieszkać już w 2021 r. Będą miały salon z jadalnią, kuchnię, trzy sypialnie i dwie łazienki. Od kilku lat Villa Campina, znajdująca się w sąsiedztwie Puszczy Kampinoskiej, jest mekką dla ludzi wolnych zawodów. Bogata infrastruktura sportowa i rekreacyjna, ścieżki rowerowe, w pobliżu basen i stadnina koni, przedszkola i szkoły, to - poza dogodnym dojazdem do Warszawy - niewątpliwe atuty osiedla.

J.W. Construction