28-07-2020

Mieszkania z ogrodami na przedmieściach na czas pandemii

Mieszkania z ogrodami na przedmieściach na czas pandemii
Pandemia koronawirusa doprowadziła do redefinicji niektórych trendów, a jednocześnie przyspieszyła procesy społeczne, które rozpoczęły się jeszcze przed pierwszymi informacjami o chorobie COVID19. Jednym z nich jest upowszechnienie pracy zdalnej, której popularność rosła zanim ogłoszono stan kwarantanny społecznej, ale pandemia sprawiła, że stała się ona nowym standardem. Połączenie tego trendu z innym – poszukiwaniem kontaktu z naturą – sprawiło, że przesunęły się preferencje klientów na rynku mieszkaniowym. Przedmieścia rosną w siłę, a to dzięki dostępności ogrodów

Jak wynika z badań prowadzonych regularnie od rozpoczęcia epidemii COVID-19 w Polsce przez agencję badawczą SW Research, już od dłuższego czasu (ok. 3 miesięcy) na stałym poziomie utrzymuje się odsetek pracujących Polek i Polaków, którzy swoje obowiązki wykonują zdalnie, a wynosi on 44%. Z tego połowa deklaruje, że to standardowy sposób wykonywania pracy – pracują tak codziennie. Nie należy więc spodziewać się, że model pracy powróci na dawne tory, tym bardziej, że 34% chce nadal tak pracować, jeśli nie na stałe, to przynajmniej przez kilka dni w tygodniu. 

Jeśli do tego weźmiemy pod uwagę, że dla Polaków jedną z czterech największych niedogodności związanych z okresem epidemii był ograniczony kontakt z naturą (tak uważa 35% Polaków wg badania SW Research), nietrudno dostrzec uzasadnienie wzrostu zapytań dotyczących mieszkań z ogrodami.

– Rzeczywiście przedmieścia przeżywają swoisty boom – mówi Edyta Kołodziej, dyrektor sprzedaży i marketingu w Nickel Development. - Już od 20 lat jesteśmy obecni w podpoznańskiej Dąbrówce, gdzie oferujemy mieszkania oraz domy z ogrodami i jak wynika z raportów, które odbieram od naszego zespołu sprzedaży, popularność jest ogromna. Przewidywaliśmy już od dłuższego czasu, że praca zdalna będzie się upowszechniać i uwzględnialiśmy to w planach oraz informacjach przekazywanych do klientów, ale to przyspieszenie, jakie przyniosła pandemia było nie do przewidzenia. Oczywiście nie narzekamy z tego powodu – wyjaśnia z uśmiechem. 

– Mam 20-letnie doświadczenie w sprzedaży nieruchomości o różnym profilu, adresowanych do rozmaitych typów klientów i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że do tej pory nie byłem świadkiem tak dużego zainteresowania jednym typem nieruchomości – mówi Marek Suszczyński, najbardziej doświadczony z handlowców w Biurze Sprzedaży Nickel Development. – Sytuacja jest dla nas sprzyjająca. Dysponujemy ofertą, która sprawia, że klient ma zawsze wybór. Jeśli chodzi o ogrody, oferujemy zarówno mieszkania, jak i domy – dodaje sprzedawca.

Potwierdzenie obserwacji deweloperów znajdujemy w danych z portali ogłoszeniowych. Portal Otodom.pl raportuje, że liczba zapytań dotyczących nieruchomości z ogrodami w okresie pandemii wzrosła o 60%. Do porównania wzięto kwiecień i marzec tego roku. 

Mieszkanie z ogrodem wydaje się być szczególną gratką dla nabywców. Na dom trzeba przeznaczyć sporo większy budżet, a przy tym na właścicieli czekają też dodatkowe obowiązki związane z utrzymaniem nieruchomości. W ofercie deweloperów sprzedających domy znajdziemy jednak elementy, które sprawiają, że niektóre z nich mają większe „przyciąganie” niż pozostałe. 

– Pandemia i chwilowy (albo i nie) odwrót od transportu zbiorowego sprawił, że samochód nabrał na nowo dużo większego znaczenia, co widać w liczbie zapytań dotyczących domów z murowanymi garażami, które oferujemy w etapie Gościniec na Osiedlu Księżnej Dąbrówki – mówi Marek Suszczyński. – Trudno to jednak porównywać z lawiną zapytań dotyczących kolejnego etapu, czyli Zbrojowej – dodaje. 

Wielkość ogrodów też ma znaczenie, a te przy mieszkaniach na Zbrojowej w Dąbrówce w przeważającej części są większe od przeciętnych ogródków dostępnych w ofercie deweloperów na terenie powiatu poznańskiego. Jak wynika z wyliczeń portalu RynekPierwotny.pl, średnia powierzchnia ogrodu przy mieszkaniu wynosi dla powiatu poznańskiego niecałe 102 m kw. Na Zbrojowej 18 z 21 mieszkań ma większe ogrody. Największy z nich – mający 307,33 m kw. powierzchni jest także największym z aktualnie oferowanych w całym powiecie poznańskim wg danych Rynku Pierwotnego, obejmujących 105 takich nieruchomości. 

Rekordowy ogród przynależy do przestronnego czteropokojowego mieszkania z trzema wygodnymi sypialniami, dużą kuchnio-jadalnią oraz salonem z wyjściem na taras. Ogród otacza je z trzech stron. Jest ono aktualnie dostępne w ofercie do kupienia. 

Dwa pozostałe mieszkania z ponad 200-metrowymi ogrodami również towarzyszą czteropokojowym lokalom, ale już nieco mniejsze ogrody, mieszczące się w przedziale 150-200 m kw., można znaleźć również przy dwu- i trzypokojowych, a jest ich sześć. W przedziale 100-150 m kw. mieści się dziewięć, a poniżej 100 m kw. – trzy ogrody. 

Wiele wskazuje na to, że popyt na tego typu nieruchomości utrzyma się jeszcze długo. Na trendy związane z pracą zdalną i potrzebą kontaktu z naturą nakładają się jeszcze obawy o powtórne nasilenie zachorowań i konieczną izolację – taką, z jaką mieliśmy do czynienia na przełomie marca i kwietnia. Wg instytutu ARC Rynek i Opinia, cytowanego m.in. przez portal Business Insider, 76% Polaków obawia się ponownego ataku koronawirusa.

Jeśli miałoby dojść do kolejnego lockdownu, wówczas rodziny mające dostęp do prywatnej przestrzeni pozwalającej wyjść poza ściany mieszkania, zniosą go dużo lżej niż przebywający dłużej w zamknięciu.  

Nickel Development