Polska korzysta z rozwoju e-commerce, nearshoringu oraz inwestycji w bezpieczeństwo, które zwiększają popyt na powierzchnie magazynowe.
Według analizy Knight Frank o konkurencyjności rynku logistycznego coraz bardziej decydują jakość magazynów, lokalizacja i odporność łańcuchów dostaw.
Rosnące znaczenie produkcji w Europie oraz wydatków na obronność wzmacnia perspektywy rozwoju polskiego sektora logistycznego.
Europejski sektor logistyczny wchodzi w kolejną fazę rozwoju, napędzaną trwałymi zmianami strukturalnymi. Do najważniejszych czynników należą dalszy wzrost e-commerce, przebudowa globalnych łańcuchów dostaw, rozwój nearshoringu oraz rosnące inwestycje w bezpieczeństwo i obronność. Polska znajduje się w centrum tych przemian dzięki silnym fundamentom gospodarczym, dużemu rynkowi wewnętrznemu, strategicznemu położeniu oraz przewadze kosztowej.
Rynek logistyczny obejmuje powierzchnie magazynowe, centra dystrybucyjne oraz infrastrukturę wspierającą przepływ towarów. Jego rozwój jest bezpośrednio powiązany z handlem, produkcją oraz efektywnością łańcuchów dostaw, dlatego zmiany zachodzące w gospodarce szybko przekładają się na popyt na nowoczesne magazyny.
Jak wskazuje najnowsza analiza Knight Frank, przyszłość rynku logistycznego będzie zależeć nie tylko od skali popytu, ale przede wszystkim od jakości aktywów, ich lokalizacji oraz zdolności do odpowiadania na zmieniające się potrzeby najemców. Szczególnie dobrze przygotowane do wykorzystania nowych trendów są rynki oferujące nowoczesną infrastrukturę, dostęp do kluczowych szlaków transportowych oraz możliwość obsługi coraz bardziej złożonych modeli dystrybucji.
„Polska ma wszystkie kluczowe atuty, które pozwalają jej korzystać z kolejnej fali zmian zachodzących na europejskim rynku logistycznym. Jesteśmy jednocześnie dużym rynkiem konsumenckim, ważnym hubem produkcyjnym i jednym z najważniejszych ogniw europejskich łańcuchów dostaw. Rosnące znaczenie nearshoringu, rozwój e-commerce oraz inwestycje infrastrukturalne będą w kolejnych latach wspierać zapotrzebowanie na nowoczesną powierzchnię magazynową”, – komentuje Przemysław Piętak, Director, Head of Industrial Agency, Knight Frank.
E-commerce pozostaje jednym z głównych czynników napędzających popyt na powierzchnie logistyczne. W Polsce udział sprzedaży internetowej w handlu detalicznym ma wzrosnąć z około 10 proc. obecnie do ponad 23 proc. w 2032 roku. Oznacza to dalszy wzrost zapotrzebowania na nowoczesne magazyny przystosowane do automatyzacji procesów logistycznych, szczególnie w lokalizacjach miejskich umożliwiających sprawną realizację dostaw ostatniej mili.
Dostawy ostatniej mili to końcowy etap procesu logistycznego, obejmujący transport przesyłki z magazynu lub centrum dystrybucyjnego bezpośrednio do odbiorcy. Rosnące znaczenie tego segmentu zwiększa zapotrzebowanie na magazyny zlokalizowane w pobliżu dużych aglomeracji.
Dodatkowym impulsem dla rynku będzie ekspansja azjatyckich platform e-commerce. Chińscy operatorzy odpowiadają obecnie za mniej niż 5 proc. zasobu magazynowego w Polsce, jednak zmieniające się modele dystrybucji oraz dążenie do skracania czasu dostaw mogą zwiększyć ich obecność w Europie, również na polskim rynku.
Nearshoring wzmacnia pozycję Polski jako centrum produkcyjnego Europy. Zmiany w globalnych łańcuchach dostaw powodują, że przedsiębiorstwa coraz częściej przenoszą produkcję bliżej rynków zbytu, ograniczając zależność od odległych lokalizacji. Według prognoz udział produkcji realizowanej lokalnie wzrośnie w najbliższych latach z 41 proc. do 48 proc. Polska oraz pozostałe kraje Europy Środkowo-Wschodniej należą do głównych beneficjentów tego trendu dzięki konkurencyjnym kosztom pracy i energii, rozwiniętej bazie przemysłowej oraz dogodnemu dostępowi do rynków Europy Zachodniej.
Nearshoring oznacza przenoszenie produkcji lub części procesów biznesowych do krajów położonych bliżej głównych rynków sprzedaży. Strategia ta skraca łańcuchy dostaw, ogranicza ryzyko zakłóceń oraz poprawia elastyczność operacyjną przedsiębiorstw.
Rosnąca liczba inwestycji produkcyjnych oznacza również większe zapotrzebowanie na powierzchnie magazynowe wspierające działalność przemysłową – od magazynowania komponentów po dystrybucję gotowych produktów.
Kolejnym czynnikiem wpływającym na rozwój europejskiej gospodarki są rosnące wydatki na obronność. Polska planuje przeznaczyć w 2026 roku na ten cel około 4,8 proc. PKB, co stanowi najwyższy poziom wśród państw NATO. Choć wpływ sektora obronnego na rynek nieruchomości będzie przede wszystkim pośredni, większa aktywność produkcyjna oraz rozwój sieci dostawców i podwykonawców mogą przełożyć się na dodatkowy popyt na powierzchnie przemysłowe i logistyczne.
Wydatki na obronność oddziałują na rynek logistyczny poprzez zwiększenie skali produkcji przemysłowej oraz rozwój krajowych i międzynarodowych łańcuchów dostaw obsługujących sektor zbrojeniowy. Powoduje to wzrost zapotrzebowania na nowoczesną infrastrukturę magazynową i dystrybucyjną.
„Rynek logistyczny w Polsce pozostaje jednym z najbardziej perspektywicznych segmentów nieruchomości komercyjnych w Europie. Obserwujemy, że decyzje najemców coraz częściej wykraczają poza kwestie kosztowe. Liczy się odporność łańcuchów dostaw, dostępność infrastruktury, możliwość automatyzacji oraz lokalizacja zapewniająca elastyczność operacyjną. Polska bardzo dobrze wpisuje się w te potrzeby, dlatego pozostanie jednym z kluczowych rynków wzrostu w regionie”, – mówi Dorota Lachowska, Head of Research, Knight Frank.
Kolejny cykl rozwoju sektora logistycznego będzie bardziej selektywny. Największy potencjał wzrostu będą miały nowoczesne obiekty zlokalizowane w dobrze skomunikowanych miejscach, odpowiadające na potrzeby automatyzacji, efektywności energetycznej oraz rosnącej elastyczności operacyjnej najemców.
Jakość aktywów oznacza standard techniczny i funkcjonalny nieruchomości, natomiast strategiczna lokalizacja zwiększa efektywność transportu, skraca czas dostaw oraz ogranicza koszty operacyjne. To właśnie te czynniki będą w coraz większym stopniu decydować o atrakcyjności magazynów dla najemców i inwestorów.
Dzięki połączeniu silnych fundamentów gospodarczych, rozwijającej się infrastruktury oraz rosnącego znaczenia w europejskich łańcuchach dostaw Polska pozostaje jednym z kluczowych rynków, które będą kształtować przyszłość europejskiej logistyki.