Sektor centrów danych wspiera w Polsce 40 957 miejsc pracy, uwzględniając zatrudnienie bezpośrednie, pośrednie i indukowane.
Blisko 3/4 firm działających w otoczeniu branży planuje zwiększyć zatrudnienie w ciągu najbliższych 12 miesięcy.
Polska dysponuje jednym z największych w Unii Europejskiej zasobów specjalistów ICT, co wzmacnia potencjał dalszego rozwoju rynku data center.
Sektor centrów danych w Polsce przyczynia się do utrzymania niemal 41 tys. miejsc pracy w przeliczeniu na pełne etaty, a blisko 3/4 firm z branży planuje zwiększenie zatrudnienia w ciągu najbliższych 12 miesięcy – wynika z raportu „Napędzając Gospodarkę: Gospodarczy wpływ sektora Data Center w Polsce”, przygotowanego przez Polski Związek Centrów Danych (PLDCA) we współpracy z PwC Polska. Wpływ sektora wykracza daleko poza działalność samych centrów danych i obejmuje również budownictwo, energetykę, nieruchomości, logistykę, usługi profesjonalne oraz lokalną gospodarkę.
Raport pokazuje, że znaczenie sektora centrów danych dla rynku pracy jest znacznie szersze niż liczba osób zatrudnionych bezpośrednio w serwerowniach. Centrum danych wymaga zaprojektowania, budowy, zasilania, chłodzenia, zabezpieczenia, serwisowania i bieżącej obs��ugi. Każdy z tych etapów tworzy popyt na usługi przedsiębiorstw z wielu branż, a tym samym generuje zapotrzebowanie na specjalistów o zróżnicowanych kompetencjach. Łącznie – jak wskazano w raporcie – sektor wspiera w Polsce 40 957 miejsc pracy. Autorzy opracowania przewidują dalszy wzrost tej liczby.
Trzy warstwy wpływu na zatrudnienie
Autorzy raportu wyjaśniają, że całkowity wpływ sektora na rynek pracy składa się z trzech wzajemnie uzupełniających się kategorii zatrudnienia.
Największą grupę stanowią miejsca pracy bezpośrednio związane z funkcjonowaniem centrów danych. Jest ich 27 096 i obejmują zarówno inżynierów IT, techników data center oraz specjalistów sieciowych, jak i facility managerów, pracowników ochrony oraz zespoły administracyjne, finansowe i sprzedażowe.
Drugą kategorię tworzą 4 303 miejsca pracy pośrednie, powstające w łańcuchach dostaw. Obejmują one przedsiębiorstwa budowlane i energetyczne, dostawców systemów chłodzenia oraz instalacji elektrycznych, firmy logistyczne, a także podmioty świadczące usługi profesjonalne.
Trzecią grupę stanowi 9 557 miejsc pracy indukowanych. Są one efektem wydatków pracowników sektora i ich gospodarstw domowych, które wspierają zatrudnienie między innymi w handlu, usługach lokalnych, mieszkalnictwie oraz ochronie zdrowia.
Taka struktura zatrudnienia pokazuje, że sektor centrów danych nie jest już niszową częścią rynku technologicznego, lecz istotnym elementem całej gospodarki, którego oddziaływanie rozciąga się na wiele branż.
– Centra danych są nie tylko miejscem pracy dla specjalistów obecnych w samych obiektach, ale także źródłem popytu dla szerokiego ekosystemu firm i usług działających wokół infrastruktury cyfrowej. Przekłada się to zresztą na całkowity wpływ na gospodarkę. W 2025 roku wartość dodana brutto wygenerowana przez sektor centrów danych w Polsce w 2025 r. wyniosła ponad 10 miliardów złotych – mówi Krystian Pypłacz, ekspert rynku data center PLDCA.
Skalę oddziaływania sektora dobrze ilustrują porównania z innymi gałęziami gospodarki. Liczba miejsc pracy wspieranych przez centra danych odpowiada ponad jednej trzeciej zatrudnienia w krajowym sektorze dostaw energii i przewyższa liczbę osób pracujących w polskim przemyśle lotniczym. Oznacza to, że infrastruktura cyfrowa już dziś generuje efekt zatrudnieniowy porównywalny z wieloma tradycyjnymi sektorami gospodarki.
Zatrudnienie będzie rosnąć
Raport wskazuje, że wpływ sektora na rynek pracy będzie zwiększał się wraz z kolejnymi inwestycjami w infrastrukturę cyfrową. Dane przywołane przez PLDCA i PwC Polska pokazują, że większość przedsiębiorstw działających w otoczeniu branży planuje zwiększenie zatrudnienia w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Oznacza to, że obecny wzrost zatrudnienia nie jest jedynie efektem pojedynczych inwestycji, lecz wpisuje się w długoterminowy trend rozwoju sektora.
Największa grupa respondentów deklaruje wyraźne plany rekrutacyjne. Zatrudnienie o ponad 10 proc. zamierza zwiększyć 33 proc. firm, a kolejne 33 proc. planuje wzrost liczby pracowników o 5–10 proc. Dodatkowe 8 proc. badanych przewiduje wzrost zatrudnienia do 5 proc. Łącznie oznacza to, że blisko 3/4 uczestników badania spodziewa się zwiększenia liczby pracowników, choć skala planowanych rekrutacji będzie zależała od profilu działalności oraz etapu rozwoju poszczególnych organizacji.
Jednocześnie 17 proc. firm nie planuje zmian w zatrudnieniu, a 8 proc. nie potrafi jeszcze określić swoich planów. Wyniki te pokazują, że tempo rozwoju poszczególnych przedsiębiorstw jest zróżnicowane, jednak ogólny kierunek pozostaje wzrostowy. Rozbudowa nowych obiektów, rosnące zapotrzebowanie na moc obliczeniową, rozwój usług chmurowych oraz coraz większa rola sztucznej inteligencji będą zwiększać zapotrzebowanie nie tylko na nową infrastrukturę, ale również na specjalistów odpowiedzialnych za jej projektowanie, budowę, utrzymanie i obsługę.
Polska ma zaplecze talentów
Dalszy wzrost zatrudnienia w sektorze centrów danych będzie zależał nie tylko od skali inwestycji, dostępności energii oraz lokalizacji nowych obiektów, ale również od dostępności odpowiednich kompetencji, szczególnie w branży ICT.
Pod tym względem Polska dysponuje silnymi fundamentami. Jak wynika z danych przywołanych w raporcie PLDCA i PwC Polska, w 2025 roku w polskiej gospodarce pracowało 778 800 specjalistów ICT, co plasuje kraj wśród największych rynków talentów technologicznych w Unii Europejskiej.
- Sukces nowoczesnego centrum danych nie zależy wyłącznie od czystej mocy obliczeniowej, ale również od synergii dwóch światów kompetencji: zaawansowanych inżynierów infrastrukturalnych (facility) oraz technologii IT. Sektor ten wymaga dziś unikalnego miksu wiedzy – od inżynierów wysokich napięć, automatyków i specjalistów HVAC, po ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa, sieci i niezawodności systemów informatycznych. Polska, dzięki silnej tradycji kształcenia technicznego, posiada unikatowy potencjał, by dostarczyć kadrę zdolną do zarządzania infrastrukturą krytyczną, co staje się naszym kluczowym wyróżnikiem w Europie – mówi Krystian Pypłacz
Potencjał kadrowy Polski jest jednak jeszcze szerszy. Kraj dysponuje największą pulą programistów w Europie Środkowo-Wschodniej, szacowaną na 500 tys. osób. Istotnym źródłem przyszłych kadr pozostaje także system szkolnictwa wyższego. W Polsce studiuje około 1,3 mln osób, a uczelnie kończy każdego roku około 300 tys. absolwentów. W tej grupie znajduje się około 70 tys. studentów kierunków technologicznych, którzy w kolejnych latach mogą zasilać sektor infrastruktury cyfrowej.
Dane te wskazują, że Polska może wzmacniać swoją pozycję na europejskim rynku centrów danych nie tylko dzięki korzystnemu położeniu geograficznemu i napływowi inwestycji, ale również dzięki wysokim kompetencjom technologicznym i inżynieryjnym dostępnych kadr.
Jeżeli sektor będzie utrzymywał obecne tempo rozwoju, krajowe zaplecze technologiczne i inżynieryjne może stać się jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za lokowaniem kolejnych inwestycji z obszaru data center właśnie w Polsce.