19-06-2026

JLL szacuje deficyt mieszkaniowy w Warszawie

JLL szacuje deficyt mieszkaniowy w Warszawie

JLL szacuje niedobór mieszkań w Warszawie na ok. 180–200 tys., przy jednoczesnej nadwyżce ok. 145 tys. według danych GUS.

Różnice wynikają z odmiennego ujęcia statystycznego oraz nieuwzględniania rzeczywistych warunków mieszkaniowych i użytkowania zasobów.

Deficyt mieszkaniowy może wpływać negatywnie na rozwój gospodarczy i demograficzny miasta, a jego skala nie uwzględnia przyszłych potrzeb.

Z szacunków JLL wynika, że niedobór mieszkań w Warszawie wynosi około 180–200 tys. lokali, w porównaniu do danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), które wskazują na nadwyżkę mieszkań na poziomie ok. 145 tys. – podała firma doradcza w prezentacji. Ta rozbieżność pokazuje istotną różnicę metodologiczną pomiędzy statystyką publiczną a analizami rynkowymi, które opierają się na bardziej szczegółowym badaniu faktycznego użytkowania zasobów mieszkaniowych.

Kazimierz Kirejczyk, Senior Strategy Advisor, JLL Poland, uważa, że statystyka publiczna nie ukazuje obecnie rzeczywistych zjawisk zarówno po stronie liczb użytkowników mieszkań jak i wielkości dostępnych zasobów mieszkaniowych.

Z perspektywy JLL kluczowe znaczenie ma nie tylko liczba formalnie istniejących mieszkań, lecz przede wszystkim realne warunki ich użytkowania. Firma ocenia, że wskaźniki takie jak liczba osób przypadających na mieszkanie, powierzchnia na osobę oraz powierzchnia na gospodarstwo domowe są w rzeczywistości mniej korzystne niż wynika to z oficjalnych danych. W ujęciu ekonomicznym oznacza to, że efektywna podaż mieszkań jest niższa niż sugerują statystyki administracyjne, co przekłada się na presję strukturalną na rynku mieszkaniowym.

JLL podkreśla również, że niedopasowanie między popytem a podażą może negatywnie wpływać nie tylko na rynek nieruchomości, ale także na dynamikę gospodarczą oraz demograficzną miasta, ograniczając mobilność pracowników i dostępność mieszkań dla nowych gospodarstw domowych.

Przy szacowaniu skali potrzeb mieszkaniowych – zdaniem ekspertów – należy uwzględnić część tzw. gniazdowników oraz część populacji zatrudnionej w Warszawie i systematycznie dojeżdżającej do pracy.

Szacowany przez JLL obecny deficyt nie uwzględnia przyszłych potrzeb, wynikających z potencjalnej migracji, wzrostu zamożności i aspiracji.

JLL